fbpx
fotomatczak.pl
Fotografia nauczyła mnie, patrzenia na nieistotne z pozoru rzeczy, detale
które są przecież tak ważne.

Te ukradkowe spojrzenia, uśmiechy, niejednokrotnie łzy wzruszenia. W swoich fotografiach staram się właśnie skupić uwagę na tych pięknych, naturalnych i czystych emocjach.
Instagram
Fotografia i zdjęcia ślubne, sesje rodzinne Zduńska Wola - fotomatczak.pl > Wasze historie  > Miłość w czasach pandemii – Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii – Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii – Agnieszka i Bartek

Moment, w którym okazało się, że pandemia koronawirusa dotyczy nas wszystkich i nie ma przed nią ucieczki, wywrócił moje życie do góry nogami – podobnie pewnie jak większości ludzi na tej ziemi. To, czy, najbardziej się martwiłam i za czym szalenie tęskniłam w pierwszych miesiącach lockdownu była… praca.

Dotarło do mnie wyraźniej niż kiedykolwiek wcześniej, że nie potrafię bez niej żyć! Przez chwilę zastanawiałam się, czy jeszcze kiedykolwiek będę miała okazję zrobić na ślubie zdjęcia? Czy ktokolwiek będzie chciał stanąć na ślubnym kobiercu w maseczkach, w dodatku wiedząc, że musi diametralnie ograniczyć listę gości? Okazuje się, że miłość jest silniejsza niż jakikolwiek wirus, nawet ten najtrudniejszy do zwalczenia! Szybko zorientowałam się, że pomimo ograniczeń zakochane pary będą cementować swój związek i absolutnie nic ich w tym nie powstrzyma.

Rok temu jedną z par, których ślub miałam przyjemność fotografować w tym szalonym czasie covidowych zmagań byli Agnieszka i Bartek. To było dla mnie wyjątkowe zaproszenie, bo Pannę Młodą znam od lat. Dawno temu Aga napisała do mnie na jednym z portali modelingowych.  Od tamtej pory wiele razy stawała się moją fotograficzną muzą, pozując do moich zdjęć.

Sami narzeczeni znają się od czasów podstawówki, więc kiedy okazało się, że ślub co prawda mogą wziąć, ale z utrudnieniami, nie wahali się ani chwili. Do urzędu zaprosili najbliższą rodzinę, a wesele zorganizowali po swojemu, własnymi siłami – w ogrodzie rodziców Panny Młodej. Może było skromniej niż w pałacu, ale absolutnie ani mniej stylowo, ani romantycznie. Był szampan, tańce, wspomnienia, łzy wzruszenia i spacery po okolicy. Oczywiście musiałam w nich towarzyszy, żeby tę piękną miłość podejrzeć bez obiektyw – już bez żadnych masek, ale za to z odpowiedniego dystansu… 🙂

 

 

Miłość w czasach pandemii - Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii - Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii - Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii - Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii - Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii - Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii - Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii - Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii - Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii - Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii - Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii - Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii - Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii - Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii - Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii - Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii - Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii - Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii - Agnieszka i Bartek

Miłość w czasach pandemii - Agnieszka i Bartek

PS. Jeśli zastanawiacie się dlaczego jest tak mało zdjęć podczas przygotowań, to odpowiedź jest bardzo prosta, chociaż mało oczywista. Podczas tego ślubu moim małym zadaniem było nieco wspomóc Parę Młodą w przygotowaniu dekoracji. No i tak się przytrafiło, że bukiet panny młodej, ozdoby na samochodzie i bukiety na stołach to moje skromne wykonanie. Robiłam to 1. raz w życiu 😅 Ale nieskromnie powiem, że jestem zadowolona z efektów! 🙂